Paliwo – czy starszy samochód pali więcej?

18 sierpień 2014

Można założyć, że my Polacy tak mamy, że jeśli kupujemy auto to jednym z pierwszych pytań jest to dotyczące spalania benzyny. Nie ma w tym nic dziwnego – skoro ceny na stacjach są relatywnie wysokie w porównaniu z zarobkami, to trzeba szukać oszczędności.

Tylko jak to pogodzić skoro im auto mocniejsze, tym więcej pali? Albo skoro starsze tym większa zdolność do większego zużycia benzyny? I jak tu kupić dla siebie nowy – używany samochód skoro istnieje hipoteza, że będzie palił on więcej? Na pewno przydadzą się przed ostateczną decyzją o zakupie zarówno oględziny samochodu, jak i usługa doradcy samochodowego.

Polak liczy pieniądze

Faktem jest, że w kwestii kosztów jazdy duże grono Polaków ogląda każdą nalaną złotówkę dwa razy. Kombinujemy – jedni montują instalacje gazowe, inni jeżdżą mało, jeszcze inni jeżdżą, ale bez włączonej klimatyzacji. Są też tacy, którzy pozyskują paliwo z bardziej nielegalnych źródeł. Tylko czy to wszystko ma sens?

Walka o mniejsze spalanie może wyglądać inaczej. W obiegowych opiniach krąży informacja, że starsze auto pali więcej. Prawda leży natomiast zupełnie gdzie indziej – owszem, starsze auto (10-latek lub więcej) może spalać więcej, ale wówczas będzie to tylko oznaka zużycia niektórych elementów, które wymają wymiany lub efekt nieekonomicznej jazdy, a nie wina „metryki samochodu”.

Ktoś powie, że jeździ wysłużoną Mazdą 6 z 2007 roku. Inna osoba powie, że jeździ taką samą Mazdą, ale z 2013 roku. Często może okazać się, że ta nowsza kosztuje nas o wiele więcej pod kątem kosztów paliwa, aniżeli 7 – letnia, nawet  jeśli pokonujemy prawie identyczne dystanse miesięcznie, a miejsce jazdy (np. miasto) jest identyczne.

I dlatego tak ważne jest, aby przed zakupem samochodu wiedzieć, jaka jest historia samochodu, istotne jest sprawdzanie stanu technicznego samochodów i nieocenione doradztwo przy zakupie auta chociażby przez rzeczoznawcę motoryzacyjnego.

Dobre spalanie w starym aucie

Auto, nawet kilkunastoletnie, może spalać rozsądne ilości paliwa zgodne z jego specyfikacją. Konieczne jest właściwe użytkowanie pojazdu przez kierowcę oraz regularne serwisowanie samochodu. Przykładem może być tutaj właściciel pojazdu z zamontowaną instalacją gazową – jeśli co 10.000 – 15.000 km nie udamy się na przegląd do właściciela warsztatu montującego instalacje LPG i nie wymienimy odpowiedniego filtru możemy być pewni, że auto będzie palić więcej. Tego typu przegląd kosztuje najczęściej około 100 zł i nie należy mylić go ze standardowym przeglądem samochodu na stacji diagnostycznej.

Podobnie jest z szukaniem alternatywnych źródeł paliwa – kupowanie „na lewo” ropy od prywatnych osób pod osłoną nocy, nie znając do końca jej pochodzenia  również może okazać się złudnym i szkodliwym pomysłem sprawiającym, że auto – niezależnie czy nowe, czy starsze – będzie spalać więcej (nawet, jeśli zaoszczędzimy pieniądze kupując np. o 1,20zł taniej na jednym litrze).

Nie wiek, a inne parametry

Tak naprawdę na spalanie auta mają wpływ inne parametry, a nie jego metryka. Niezależnie od tego czy jeździsz 14 – letnią Oplem Vectrą czy 3 – letnią Insignią.
Szybka zmieniana biegu na wyższy to często paradoksalnie większe zużycie paliwa i mogące się pojawić zniszczenia w skrzyni biegów oraz elementach silnika które nie są należycie smarowane. Ważne jest aby znać specyfikę swojego pojazdu, wiedzieć, przy jakim zakresie obrotów dostępny mamy moment obrotowy najbardziej korzystny dla spalania. W aucie z doładowaniem konieczne jest, by jeździć na wysokich obrotach. Turbina pracuje wtedy w swoim pełnym zakresie a pojazd paradoksalnie pali mniej.


Ciężkim grzechem użytkowników starszych aut jest wciskanie pedału gazu zaraz po uruchomieniu silnika. Nie ma takiej potrzeby. Katalizator i silnik szybciej osiągną właściwą temperaturę w momencie rozpoczęcia spokojnej trasy. Ciekawostką natomiast jest fakt, że przejażdżka jednorazowa na dystansie 2 – 3 km może się wiązać ze spalaniem nawet 40l/ 100 km. To zbyt krótki dystans do odpowiedniego rozgrzania silnika.Pamiętać jednak należy, że zaraz po uruchomieniu silnika przez pierwszy etap pracy rozpoczyna się jego smarowanie od tzw. suchego startu.


Ktoś zada więc pytanie, skąd w takim razie większe spalanie w starszych autach? Winne może być np. ogumienie. Dla przykładu zmniejszenie o 0,5 Bar od zalecanego ciśnienia w oponie może powodować straty paliwa od 5% wzwyż oraz przyspiesza zużycie opony nawet do 45%. To ważny, a często ignorowany aspekt mającym wpływ na zużycie paliwa.
Odpowiednie ciśnienie w oponach jest ważne, niezależnie od wieku pojazdu. Zbyt niskie lub zbyt wysokie ciśnienie powoduje przede wszystkim nieprawidłowe właściwości trakcyjne, wpływa na zniszczenie opon, oraz oczywiście na spalanie, ze względów na zmianę oporów toczenia. Plusem samochodów nowych, często z wyższej półki jest to, że same poinformują nas o nieprawidłowym ciśnieniu, a niektóre, nawet same je sobie wyrównają, w górę lub w dół – tak zwane układy centralnego pompowania kół.


Drobiazgi „kosztują” więcej

Powiesz, że opony nowe, styl jazdy prawidłowy, a spalanie i tak wyższe? Pamiętaj – w przypadku starszych samochodów winą może być wyeksploatowany sprzęt a jego wymiana powinna dać nam gwarancję powrotów do normalnych osiągnięć pod warunkiem, że połączymy to z powyższymi argumentami. Warto też zająć się drobiazgami – przyjmuje się, że 20 kg mniej w samochodzie to jednocześnie mniejsze zużycie paliwa nawet o 0,2 – 0,4 l./ 100 km. Dlatego nie warto wozić w aucie niepotrzebnych rzeczy.

Reasumując nawet stare auto może palić zgodnie ze specyfikacją. Aby tak się stało trzeba jednak regularnych przeglądów, odpowiedniego serwisowania i ekonomicznej jazdy.

Ważny aspekt przy porównywaniu samochodów starszych i nowszych, jeśli mówimy o ich spalaniu, to także sprawa masy. Pamiętajmy, że kolejne wersje tych samych modeli mają większe wymiary, jednocześnie także przybierają na masie, co niestety nie wpływa dobrze na wyniki spalania. Rosnące wyposażenie, gadżety, coraz więcej opcji urządzeń na pokładzie – to wszystko waży, więc wymusza apetyt na paliwo.
Dochodzi do tego wiele rozwiązań wymuszonych przez normy ekologiczne, które sprawiają, że samochód pali czyściej, tj. produkty spalania są czystsze, paradoksalnie zwiększa samo zapotrzebowanie na paliwo (choćby filtr cząstek stałych).

Zwiększenie spalania w danym, konkretnym egzemplarzu, powiązane z wiekiem wynikać może tylko z kwestii eksploatacji i zadbania o auto. Pojazd regularnie serwisowany, profesjonalnie prowadzony przez serwis, jeśli zachowa swoje parametry i sprawność nie będzie z wiekiem miał większego zapotrzebowania na paliwo.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Chcesz być na bieżąco informowany o nowych wpisach?

Zostaw maila i zapisz się do naszego newslettera.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych serwisu Motoraporter.com oraz partnerów serwisu.

Planujesz zakup używanego auta? Sprawdź go zanim kupisz. NIE RYZYKUJ!


Zobacz naszą ofertę.


Aktualna lista SPRAWDZONYCH AUT do kupienia


Zobacz naszą ofertę.



Tagi

facebook Google+ twitter LinkedIn


Poprzedni Artykuł Następny Artykuł

Facebook

Logo Youtube Logo Google+